szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 6 lat, 12 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Schudnąć co najmniej 10 kg.

Takie mam małe marzenie, bo niestety trochę mi się przytyło. Trochę za dużo.
Plan miałam dobry. Tylko, że parę razy już zaczynałam różne diety i po tygodniu rezygnowałam. Teraz ma być inaczej.
Po pierwsze - nie stosuję jakieś wymyślonej diety, gdzie jest za mało kalorii, czy coś. Zamiast tego zrezygnowałam tego, co wiedziałam, że jest niezdrowe. Były to przede wszystkim słodycze (oczywiście, pozwalam sobie raz w tygodniu na jakiegoś batonika, bo tak to by było jak z innymi dietami). Placka na świętach też zjadłam. ;)
Unikam też smażonych potraw, alkoholu (bo puste kalorie).
Po drugie - jem na co mam ochotę, ale nie przesadzam jak dawniej. Czyli jem wtedy gdy jestem głodna, małe porcje.
Po trzecie - unikam słodkich napojów (to zło, które uwielbiam :D )

A teraz: fakty.
Dietę tą zaczęłam od lutego, 22 lutego. Dlaczego ta data? Hmm, tak mnie wtedy wzięło. Tak z niczego. Po prostu uznałam, że czas na zmiany. A to miała być jedna z zmian. Takie lutowe postanowienie (choć to prawie marcowe postanowienie ;)).
Ważyłam wtedy 64 kg. Dziś ważę 59 kg.

Może dużo nie schudłam. Zmian wielkich nie ma. Ale moją "dietę" stosuję dalej. A co najważniejsze: nie katuję się przez co teraz odchudzanie nie jest dla mnie koszmarem. A może do wakacji uda mi się zrzucić parę kilo? :)

Tagi: dieta, odchudzanie, waga

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Lea Michele "Cannonball"
  • Lato a moje ciało
  • Nagroda od glamki.pl :)
  • Chip Skylark's My Shiny Teeth and Me
  • Lea Michele na Teen Choice Awards 2013
  • Aktywnie na słońcu
  • Co nieco o kiełkach
  • Nivea
  • Szampon "Intensywna odbudowa" Timotei with Jericho Rose
  • Wygładzający żel pod prysznic, Adidas for Women, Smooth
zaproś znajomych