szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 9 lat, 2 miesiące temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Kosmetyki dla mężczyzn?

Ostatnio serdecznie uśmiałam się, oglądając videoblogerkę (i jej faceta) opowiadającą o pielęgnacji w męskim wydaniu. Rzekomo jej mąż używa zawzięcie mydełka w kostce pewnej ornitologicznobrzmiącej marki i nie umie sobie bez niego poradzić. Wydaje się nawet, że to jest bodaj połowa jego kosmetyków do "pielęgnacji".

Mój najdroższy, usłyszawszy o rzeczonym vlogu, minę miał jak kot przeprawiający się pustynię. Dlaczego, spytacie. Sama nie wiem. Z nim wszak jest dużo lepiej – w swojej torbie do pracy grzecznie tacha krem sztuk jedna i maść oliwkową (w wersji zimowej), a w domu używa odżywki do włosów (jako że są długie i lubią się puszyć). O antyperspirantach i perfumach nie wspominam, bo to (plus codzienne szorowanie) jest absolutną podstawą.

W czym więc problem? A, no w tym, że kobiety rzekomo szydzą publicznie ze swoich mężczyzn. I nic nie zmienia moje tłumaczenie, że "to tak z miłości".

Z drugiej strony istnieje cała masa facetów, którzy zamiast używania cążków, zwyczajnie sobie obdzierają zbyt długie paznokcie, albo kąpią się co drugi, trzeci dzień i myślą, że wszystko jest OK, natomiast za szczyt dbania o siebie uznają nakładanie na wlosy absurdalnych ilości żelu tudzież brylantyny. I wiecie co? Jeśli mam wybór, wolę już, żeby mój ukochany stosował dwa kosmetyki na krzyż. I dworować sobie z niego nie będę, obiecuję.

Tagi: kosmetyki dla mężczyzn, mężczyzna, pielęgnacja

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Chcę być jak Anja Rubik w Chlebie!
  • Czerwona szminka – jak ją nosić?
  • Czy na pewno wiesz, co robisz z tym bronzerem?!
  • O chałturze, której nie zdzierżę
  • Jak można sobie to robić?
  • Pyza, pączek, grubas, wielkie prosię
  • Syoss Oleo Intense, czyli wrażenia po farbowaniu bez amoniaku
  • Karoseria płytkowa, albo paznokci malowanie
  • Panowie z grupy 50+
  • Ale masz rzęsiska!
zaproś znajomych