szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 6 lat, 10 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Po co jest Twój związek

A i Be tak się kochają, że przejdą każdy kryzys. Cokolwiek by się nie zawaliło radzą sobie niesamowicie. Wszyscy im tego zazdroszczą: choroba babci, utrata pracy, kolejne dziecko, problemy finansowe, jej depresja, jego problemy w pracy. Radzą sobie niesamowicie: są jednym teamem, wspierają się: wszyscy im tego zazdroszczą. Sęk w tym, że A i Be zupełnie nie radzą sobie z codziennością. Zakupy, zmywanie, gile do pasa u dzieci, praca... Leży. Jak tylko im się w życiu uspokaja zaczynają się schody. Kłótnie, straszenie rozwodem, masakra. Potem pojawia się kolejny kryzys i wszystko wraca do normy: miłość forever.

To tak zwany związek wysoko funkcjonujący w kryzysie.

Kiedyś uznałabym, że to żaden związek skoro nie radzi sobie z codziennością. Teraz myślę, że każdy związek ma swoje mocne i słabe strony. Tak samo jak ludzie. Jedni sprawdzają się w stresie inni mniej. I związek wysoko funkcjonujący w kryzysie jest dokładnie tak samo wartościowy jak ten, który kwitnie w codzienności za to z problemami sobie nie radzi.

Zastanawiam się czy ludzie zdają sobie sprawę z tego, że związek nie może być do wszystkiego. Skoro zaspokaja twoją potrzebę dominacji nie zaspokoi potrzeby opieki. Skoro świetnie sprawdza się na urlopach niekoniecznie musi się sprawdzać w codzienności. Może bardzo dobrze funkcjonujecie w stresie, za to wcale w nudzie? Albo odwrotnie?

Namawiam żeby nie oczekiwać, że związek będzie WSZYSTKIM. Nie będzie. Zastanówcie się co możecie odpuścić a czego nie. Ja po latach prób i błędów odpuściłam iloraz inteligencji. Sorry ale rozmowy o życiu i śmierci mogę prowadzić z przyjaciółką, a horrendalnie wysokie IQ nie zaprowadziło mnie w zasadzie do niczego. Więc nie muszę w związku mieć intelektualnych wyzwań, zupełnie. Mam w dupie. Za to absolutnie nie jestem w stanie odpuścić poczucia bezpieczeństwa czy porozumienia na poziomie emocji.

A Wy jak macie? Gdzie Wasze związki funkcjonują ok a gdzie szwankują?

Tagi: kryzys, miłość, relacje, związek

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Nowe otwarcie
  • Sport jak każdy inny
  • Środek cholernej zimy
  • Bo liczy się miłość
  • Paulo Coelho związków, jak go nie zabić?
  • Mistrz masturbacji
  • Pierwsza pomoc jest sexy
  • Pierwsza pomoc na golasa
  • Słowiańska krew
  • Fantazje o sekretarce
zaproś znajomych