szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 6 lat, 3 miesiące temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Seks z niewłaściwą osobą, w niewłaściwym czasie

Kochane, dziś będzie mądrość życiowa głęboka jak Rów Mariański. Otóż Moje Drogie można się bzyknąć, ale odbzyknąć się już nie da. Niby wszyscy wiedzą, ale notorycznie pukają się z niewłaściwymi osobami z niewłaściwych pobudek. Nie róbcie tego nigdy z przyjaciółmi, bo się nie wygrzebiecie z problemów neverever. NEVER. EVER. EVER.

Be przespała się ze swoim najlepszym przyjacielem Ka. I zaczęła się rzeźnia. A teraz nie da się już nic cofnąć zapomnieć, udawać że nic się nie stało.

Temat seksualny wisiał między nimi od dawna, ale w żartach, nie na poważnie a na pewno żadne z nich wcześniej nie myślało o tym na poważnie. Przynajmniej nie świadomie.

No i pewnego wieczoru ona ryczała że ma trudne życie, on akurat pokłócił się z kobietą i się stało. Poszli do łóżka i teraz mają problem.

Primo, to nie jest facet, który dobrze się czuje zdradzając swoją kobietę. Przeciwnie zrobił to pierwszy raz w życiu i nie może się ogarnąć.

Secundo: nie jest w stanie się ogarnąć ze swoimi emocjami w stosunku do przyjaciółki i to go zjada. Myślał, że są przyjaciółmi ale seks otworzył z nim pokładu uczuć o które się nie posądzał. Zalało go coś czego nie rozumie. (pamiętajmy że to chłop jednak.... Ona nie rozumie, mimo, że jest ogarnięta z emocjami więc on tym bardziej ma chaos i masakrę)

Tertio: on nie chciał i nie chce rozstawać się z kobietą, którą kocha (chyba, właśnie zaczął o tym myśleć).

Po czwarto (nigdy nie wiem jak jest to po łacinie): ona ma dokładnie takie same jazdy. jeden plus jest taki, że ona nie ma faceta więc przynajmniej nikogo nie zdradziła. Ale i tak się czuje strasznie.

I cała przyjaźń trwająca 20 lat zawisła na włosku. Obydwoje maja taki chaos w głowach, że nie są w stanie dojśc co się stało, czemu, co czują i co ich łączy. Bo przyjaźń raczej już nie. Ale miłość też raczej nie. Ani luźne koleżeństwo. No kurde nie wiadomo co teraz.

I teraz obydwoje miotają się po ścianach żałując, że nie da się odbzyknąć. Wszystko się popsuło i nie ma już odwrotu...

Ciekawa jestem jak to się skończy, chociaż ciekawość to nie jest dobre słowo. Bo mi ich obydwojga szkoda a nie zanosi się, żeby udało się tą sytuację rozwiązać z jakimkolwiek sensem.

Jak tu żyć...

Tagi: seks, seks z przyjacielem, zdrada

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Nowe otwarcie
  • Sport jak każdy inny
  • Środek cholernej zimy
  • Bo liczy się miłość
  • Paulo Coelho związków, jak go nie zabić?
  • Mistrz masturbacji
  • Pierwsza pomoc jest sexy
  • Pierwsza pomoc na golasa
  • Słowiańska krew
  • Fantazje o sekretarce
zaproś znajomych