szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blog podróże 8 lat, 4 miesiące temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

urlop bez dzieci?

urlop bez dzieci?

Nie, nie mam na myśli swoich, bo nie posiadam. I nie chcę też pisać o dylemacie zabierania, czy nie zabierania dzieci na wakacje. Chcę napisać o wielkim cierpieniu i męce, przez które cierpimy my – bezdzietni na wakacjach. Od obcych dzieci. Od tych wszystkich rozwrzeszczanych, piszczących, płaczących i głośno śmiejących się dzieci. Nigdy nie wiadomo, gdzie te małe potwory się pojawią. Na plaży – wiadomka. Jest ich cała masa. W parkach, centrach handlowych – tych miejsc można unikać, lub wybierać takie godziny, kiedy śpią. Ale wakacje – to już odrębny temat. ..temat ciężki. Najlepiej pytać i wybierać hotele z „mniejszym ryzykiem”.
Czasem jednak nie przewidzisz. Leciałam niedawno Ryanairem z Poznania do Doncaster…Większość pasażerów to byli Polacy. Młode małżeństwa z małymi dziećmi, pracujący i mieszkający w UK. W samolocie naliczyłam siedemnaścioro dzieci. SIEDEMNAŚCIORO. Przedział wiekowy – 0,5 roku do 4 lat. Wokół krzyki, płacze, marudzenie, rzyganie, kupki, czkawki, odgłosy gierek komputerowych, uspokajanie rodziców. Istny koszmar. Słuchawki na uszach nie miały na tyle mocy, by zagłuszyć to wszystko łącznie z szumem samolotowym. W pewnym momencie po prostu schowałam głowę między kolana. Wylądowałam, odebrał mnie kolega, poprosiłam – proszę, nie mów nic do mnie przez pół godziny… I to wcale nie jest tak, że ja nie lubię dzieci. Lubię. Może ściślej – będę lubić. Swoje. Ale nie cudze, nie głośne i nie w takich ilościach!

Tagi: dzieci, podróże, urlop, wakacje

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • godzina W
  • minorka
  • Atrakcje Parku Sowińskiego
  • pod niebem Toskani
  • dietetyczne naleśniki
  • czas na rolki
  • Warszawa da się lubić
  • BIeg Powstania Warszawskiego
  • Zielony Jazdów
  • bieganie po przerwie
zaproś znajomych