szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 6 lat, 8 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Lata osiemdziesiąte a dzieci chowanie

Dorastałam w latach osiemdziesiątych. Wtedy nie było w sklepach nic, ale tę bajkę już wszyscy znają, czytali o niej tysiące razy i nie ma co powtarzać. Był kryzys i tyle.

Jednak mnie fascynuje coś zupełnie innego. Mianowicie dbałość ówczesnych rodziców o dzieci. Wychowałam się w rodzinie pełnej miłości, nie patologicznej, gdzie wszyscy dbali o dzieci i starali się zapewnić im jak najlepsze warunki życia. Co nie pokrywało się zupełnie z dzisiejszymi standardami.

Chodzi mi o zapewnienie dzieciom picia w szkole. Nie przypominam sobie, naprawdę, by moja ukochana skądinąd mama wsadzała mi butelkę z piciem do tornistra. Kanapki tak, jabłko tak - ale picie? Skąd więc brało się picie? Ano z kranu. Oczywiście, zawsze jakieś pieniądze były, ale wydawało się je zazwyczaj na słodycze, zaś picie zdobywało takimi właśnie za przeproszeniem kanałami.

Dzisiaj to nie do pomyślenia. Małolaty mają do dyspozycji 765348765 napojów i nie znają innej sytuacji.

Tagi: dzieci, jedzenie, lata osiemdziesiąte, picie, woda, wychowanie

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Moja torebka:-)
zaproś znajomych