szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi kulturalne 6 lat, 10 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Sęp

Sęp

Jakoś nie spieszyło mi się do oglądania filmu „Sęp”. Jak się naczytałam recenzji, w którym jedyne co chwalono to muzykę zespołu Archive, nie ciągnęło mnie do kina. Ale po wydanie DVD sięgnęłam i bardzo, ale to bardzo się zaskoczyłam.

Oglądałam film i nie bardzo rozumiałam o co chodzi krytykom. Opowieść o śledczym Aleksandrze Wolinie, nazywanym Sępem (Michał Żebrowski), który zostaje wybrany do rozszyfrowania zagadki tajemniczych zniknięć przestępców, wciąga do pierwszych minut. Ciekawy, konsekwentnie prowadzony scenariusz. Pościgi, w których wreszcie coś się rozwala. Inni bohaterowie, zwłaszcza Sęp, który ze swoim pisaniem na tablicy, rozmowami z kotem tworzy fajny klimat, nawet jak to tylko dla efektu, bo przecież pisanie po tablicy niewiele zbliża go do rozwiązania. Jedyne do czego się mogłabym się przyczepić to aktorstwo. Paweł Małaszyński jako partner Sępa znowu się zagrywa, Anna Przybylska jest drewniana, a Michał Żebrowski zbyt „ą” i „ę”, choć wyjątkowo do tego bohatera pasuje.

Tak myślałam aż doszłam do zakończenia filmu. Wszelkie pozytywne myśli, jakie miałam wobec filmu ulotniły się wtedy natychmiastowo. Tak zepsuć dobry film... Tego się nie wybacza.

Tagi: anna przybylska, Archive, michał żebrowski, Paweł Małaszyński, sęp

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Comin Con czerwony dywan część 2
  • Comin Con czerwony dywan część 1
  • Hobbit czy Igrzyska - nowe materiały
  • Maciej Musiał i dubbing do „Samoloty 2”
  • Panowie w tym samym garniturze!
  • XXY
  • Której lepiej w słynnej sukience?
  • Robert Kupisz i gadżety do „Miasta 44”
  • Kostiumy nominowane do Emmy
  • Jak wytresować smoka 2
zaproś znajomych