szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 8 lat, 7 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Nie znam lepszego sposobu na jesienną chandrę

Już kiedyś pisałam, że na jesienną chandrę najlepszy jest ruch. Jassssne. Wszystko extra, ale w momencie, gdy siąpi czy wręcz leje nie ma co świrować i wychodzić z ciepłego domku.

Już dawno temu odkryłam, że absolutnie cudownym sposobem na jesienne smutki jest po prostu książka.

Ale z jej czytania trzeba zrobić rytuał. Nie to, że się weźmie pierwszą lepszą z półki i rypnie na kanapę. O nie nie nie! Trzeba najpierw zorganizować sobie lampkę, najlepiej antyczną, z żółtym kloszem dającym ciepłe światło. Potem trzeba znaleźć kocyk, koniecznie w kratę. Najlepiej duży. I kota. Koty nieźle grzeją.

Warto zaopatrzyć się w kubek z herbatą albo nawet pokusić się o ciacho. W wersji dla wiecznie odchudzających się niech zostanie sama herbata (może być nawet wspomagająca trawienie).

Książka też nie może być byle jaka. Ja mam takich kilkanaście pozycji, które mogę czytać na okrągło, ale nowymi nie gardzę - rzecz jasna. I najlepiej, jak sobie kupuję taką nówkę sztukę i kładę na półkę,. Czekam na deszcz i wtedy zaczyna się prawdziwa orgia...

Staram się wynajdywać buchy (buch - po niemiecku książka) bardzo grube, od 400 stron w górę. Żeby za szybko się nie żegnać.

Aaaa, i ostatni warunek, bez którego cała zabawa się nie uda - trzeba wyłączyć telewizor, a najlepiej w ogóle go nie mieć.

Tagi: czytanie, książka, lampa, noc, telewizor

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Moja torebka:-)
zaproś znajomych