szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 7 lat, 9 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Siedem miesięcy po porodzie

Parę spraw muszę uaktualnić, jeśli chodzi o mój wygląd po tym czasie.

* WAGA * mój wzrost i budowa kości pozwalają na spory rozrzut wagi (58-72 kg, a zaznaczam, że już tydzień po porodzie nie było to więcej niż 67); przed ciążą najczęściej widziałam na wadze coś między 60,5 a 61 kg; przez kilka ostatnich miesięcy miałam kilka kilogramów dokładnie tam, gdzie miały być, ale ostatnio chyba nie dojadam, bo aż zapiszczałam z radości, że zmalał mi biust (mój mąż stwierdził, że na pewno nie będzie ze mną tego świętował i chyba go rozumiem); z wrażenia więc stanęłam na wadze: 61,8 – panie borze, ale nie zabierzesz mi reszty, prawda? Człowiek nie może obijać się o własne kości, bo ani to wygodne, ani zdrowe, a już tym bardziej ładne.

* WYGLĄD SKÓRY * wspominałam chyba, że nie masłuję się ani nie balsamuję przesadnie regularnie; niemniej ostatnio usłyszałam od Przyjaciółki: "A gdzie masz fałdkę?!". Mam, ale w tym momencie już całkiem znośnie wyglądającą. U mnie dość długo trwało wchłanianie się ciążowego brzuszka (choć w zasadzie nie mam porównania). Grunt, że gdy siedzę prosto, cycki są większe od brzucha ;)

* WŁOSY * jak wiecie, po ciąży mogą wylatywać garściami; mnie albo coś oszczędziło, albo ta moja olejowo-odżywcza pielęgnacja wystarczy za ampułki, fryzjerskie zabiegi, clip-in'y i przeszczepy.

Tagi: ciąża, pielęgnacja, włosy

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Chcę być jak Anja Rubik w Chlebie!
  • Czerwona szminka – jak ją nosić?
  • Czy na pewno wiesz, co robisz z tym bronzerem?!
  • O chałturze, której nie zdzierżę
  • Jak można sobie to robić?
  • Pyza, pączek, grubas, wielkie prosię
  • Syoss Oleo Intense, czyli wrażenia po farbowaniu bez amoniaku
  • Karoseria płytkowa, albo paznokci malowanie
  • Panowie z grupy 50+
  • Ale masz rzęsiska!
zaproś znajomych