szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 6 lat, 4 miesiące temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Kręcenie włosów – alternatywa dla lokówki

Lokówka to przyrząd bardzo przydatny, Wiadomiks. Ale i konkretny wydatek na coś, co nie zniszczy nam włosów – o ile nie chcemy być nowymi gwiazdami produkcji typu Harlem Shake (kto nie widział: był swąd i odpał ;))

Podsumujmy szybko, jakie mamy opcje, jeśli chodzi uzyskiwanie ładnych loków lub fal "po taniości":
* WAŁKI I SUSZARKA* oldschool, niezbyt zdrowy dla włosów; zdecydowanie bardziej wolę umyć głowę i zostawić coś na niej (jak poniżej) na całą noc; włosy mają wtedy szansę, by całkowicie wyschnąć i puszą się;
* NA HYDROLOKI/TERMOLOKI* wałki, które się gotuje i jeszcze ciepłe nawija na lekko zwilżone pasma włosów; lepiej dla włosów i szybciej niż przy kręceniu bez użycia ciepła;

Bez użycia ciepła jest eko, choć trzeba uzbroić się w cierpliwość.
* NA PAPILOTY * metody są różne, ale najfajniej wychodzi nawijanie rozległych pasm na grube gąbki; ostatnio wzięłam sztuk trzy i rozdzielając włosy od skroni do skroni i od ucha do ucha miałam trzy pasma, zawinięte i przypięte z tyłu głowy – spało się wygodnie; podejrzewam, że aby wyszły fale, włosy muszą być tylko rozczesane odrobiną wody znajdującej się na szczotce; w przypadku wilgotnych włosów wychodzą loki;

Można też i na opaskę, i prostownicą, ale o tym w innych wpisach.

Tagi: fale, kręcenie włosów, loki

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Chcę być jak Anja Rubik w Chlebie!
  • Czerwona szminka – jak ją nosić?
  • Czy na pewno wiesz, co robisz z tym bronzerem?!
  • O chałturze, której nie zdzierżę
  • Jak można sobie to robić?
  • Pyza, pączek, grubas, wielkie prosię
  • Syoss Oleo Intense, czyli wrażenia po farbowaniu bez amoniaku
  • Karoseria płytkowa, albo paznokci malowanie
  • Panowie z grupy 50+
  • Ale masz rzęsiska!
zaproś znajomych