szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi kulturalne 6 lat, 2 miesiące temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Berlinale - czerwony dywan

Berlinale - czerwony dywan

Wystartował 64. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. Już 16 lutego poznamy zdobywcę Złotego Niedźwiedzia. Wśród filmów, które zostaną zaprezentowane w Berlinie są m.in. nieocenzurowana wersja „Nimfomanki” i „Obrońcy skarbów” (to film George'a Clooneya, co tłumaczy jego obecność na okładce „Vanity Fair”)

Festiwal otworzył film "Grand Budapest Hotel" niezwykle oryginalnego reżysera Wesa Andersona z Tildą Swinton, Ralphem Fiennesem i Edwardem Nortonem w rolach głównych. Była to pierwsza okazja to zobaczenia gwiazd na czerwonym dywanie.

Tilda Swinton zaprezentowała strój z wiosennej kolekcji domu mody Schiaparelli, który idealnie pasował do stylu aktorki. Nawet te buty z frędzlami. Może się to podobać lub nie, ale to cała Tilda. Oryginalna, nie do podrobienia, prawdziwa.

Léa Seydoux wybrała kreację Prady, różową, z czarnym ornamentem, który – moim zdaniem – powinien być poniżej biustu. Widziałam tę aktorkę w zdecydowanie lepszych stylizacjach.

Ale i tak poszło jej lepiej niż Saoirse Ronan, która zdecydowała się na suknię Valentino, ale dobrała do niej tak szkaradne dodatki (co to za opaska!), że suknia gdzieś zaginęła.

Niespodziewanie uwagę skupił Edward Norton. Ale nie jego garnitur od Ermenegildo Zegna ale towarzysząca mu żona Shauna Robertson.

Tagi: Berlinale, Edward Norton, george clooney, Grand Budapest Hotel, nimfomanka, obrońcy skarbów, Saoirse Ronan, Tilda Swinton

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Comin Con czerwony dywan część 2
  • Comin Con czerwony dywan część 1
  • Hobbit czy Igrzyska - nowe materiały
  • Maciej Musiał i dubbing do „Samoloty 2”
  • Panowie w tym samym garniturze!
  • XXY
  • Której lepiej w słynnej sukience?
  • Robert Kupisz i gadżety do „Miasta 44”
  • Kostiumy nominowane do Emmy
  • Jak wytresować smoka 2
zaproś znajomych