szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 8 lat temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Pierwsze wrażenie: Max Factor 2000 Calorie

O tuszu z Max Factora wiele słyszałam dobrego na vlogach i od znajomych. Makijaż z kampanii dwóch tysięcy kalorii jest jednym z najpiękniejszych, jaki w życiu widziałam. Tusz 2000 calorie można nazwać kultowym, produkowany jest bowiem od ponad dwóch dekad. Dziś za sprawą Dobrej Wróżki upolowałam w Rossmannie na wyprzedaży -49% tusz, który ma szanse być moim ulubieńcem maja.

Producent obiecuje rzęsy grubsze o 300% (ach, te liczby!) i bez rozmazywania. Pewnie jeszcze milion innych rzeczy. Mam wersję klasyczną (złotą). Już po pierwszym użyciu muszę powiedzieć, że już od bardzo dawna nie miałam maskary, która dobrze wygląda przy dwóch warstwach (nie skleja rzęs, nie kruszy się, nie brudzi powiek).

Tusz jest miły, nie czuję, by mnie od niego szczypały oczy. Rzęsy w dotyku są miękkie, a mimo to naprawdę ładnie podkreślone. Cóż mogę dodać? Ze świeżego tuszu jestem zadowolona i to nawet bardzo. Zobaczymy, czy po dwóch-czterech tygodniach nie będzie fisiował. Miałyście ten tusz? Lubicie, polecacie czy wręcz przeciwnie?

Tagi: 2000 Calorie, max factor, tusz do rzęs

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Chcę być jak Anja Rubik w Chlebie!
  • Czerwona szminka – jak ją nosić?
  • Czy na pewno wiesz, co robisz z tym bronzerem?!
  • O chałturze, której nie zdzierżę
  • Jak można sobie to robić?
  • Pyza, pączek, grubas, wielkie prosię
  • Syoss Oleo Intense, czyli wrażenia po farbowaniu bez amoniaku
  • Karoseria płytkowa, albo paznokci malowanie
  • Panowie z grupy 50+
  • Ale masz rzęsiska!
zaproś znajomych