szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi urodowe 8 lat temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Jak ratować znikające brwi?

Z wiekiem, chorobą, przez nieumiejętną depilację “gubimy brwi”. Jest kilka sposobów, by je podkreślić, domalować, a nawet zregenerować. Ale najpierw odpowiedź na pytanie, czego na pewno nie robić.

Za każdym razem, gdy starsza pani rysuje sobie od szklanki dwa łuki kredką w miejscach, gdzie kiedyś były jej brwi, niedźwiedź polarny pożera foczkę. Tak samo dzieje się, gdy dziewczyny zamiast zbyt mocno depilują swoje brwi. Wiem, co mówię – sama przez lata powodowałam wahania ilościowe w populacji ssaków morskich.

Co można poradzić na liche brwi? Pielęgnacja przede wszystkim. Przez jakiś czas warto zostawić brwi w spokoju, sensem nie wyrywać. Niech odrosną, skóra odtaja i będzie znacznie łatwiej ogarnąć temat brwi. Jeśli już nie mają zamiaru rosnąć (lub tak nam się wydaje) mogły przejść w stan spoczynku. Warto wtedy rozejrzeć się za odżywkami do rzęs i brwi. One powinny po kilku tygodniach zacząć stymulować włoski do wzrostu.

Gdy już natomiast nic nie pomoże, sięgnijcie po cień, kredkę lub żelowy, wodoodporny produkt do brwi – co kto woli I co mu pozwoli na uzyskanie jak najnaturalniejszego efektu na brwiach. Możecie posiłkować się załączanymi czasem szablonami do brwi lub sugerować się kształtem mięśni na twarzy – one zawsze zdradzają, gdzie brew powinna się zaczyna I kończyć, a także, jak gruba ma być.

Tagi: BRWI

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Chcę być jak Anja Rubik w Chlebie!
  • Czerwona szminka – jak ją nosić?
  • Czy na pewno wiesz, co robisz z tym bronzerem?!
  • O chałturze, której nie zdzierżę
  • Jak można sobie to robić?
  • Pyza, pączek, grubas, wielkie prosię
  • Syoss Oleo Intense, czyli wrażenia po farbowaniu bez amoniaku
  • Karoseria płytkowa, albo paznokci malowanie
  • Panowie z grupy 50+
  • Ale masz rzęsiska!
zaproś znajomych