szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 5 lat, 10 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Co mnie wnerwia w komunikacji miejskiej?

Temat-rzeka. A raczej temat ocean, bo mówiąc szczerze nie znam chyba nikogo, kto by chwalił transport zbiorowy. Trochę na obronę tego, który funkcjonuje w moim mieście napisze, że widziałam różne zbiorkomy i ten nie jest najokropniejszy.

Ale wady swoje ma - nie ukrywajmy. Otóż najgorsze w naszym mieście jest to, że tramwaje bez przerwy się psują. Tak, poważnie. Nie ma zasadniczo tygodnia bez jakiejś mniejszej lub większej awarii. Dzisiaj wyjątkowo pojechałam do roboty autem, ale widziałam niezły korek na jednej z głównych ulic... jeden się zepsuł, wszyscy ludzie musieli wysiąść z wagonów i naprawdę słyszałam kilka niecenzuralnych wyrazów...

To nie dość, że denerwuje, to jeszcze komplikuje. Bo wiadomo, poranki są nerwowe, człowiek chce do roboty zdążyć, a tu mu maszyna odmawia posłuszeństwa i bądź mądry i dzwoń do szefa z przeprosinami... Czy w ogóle ktoś myślał o usprawiedliwieniach dla spóźnialskich?

Tagi: awaria, komunikacja miejska, praca, spóźnienie, tramwaj

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Moja torebka:-)
zaproś znajomych