szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 5 lat, 11 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Taka rozmowa (wrrrrrrr)

Jest ósma, jeszcze śpię, dzwoni telefon, numeru nie znam:

- Dzień dobry, czy pani ... (moje imię i nazwisko)
- Tak, a o co chodzi?

(chyba pierwszy błąd, nie powinnam się tak odkrywać)

- Czy zna Pani kwasy tłuszczowe omega?
- Ale o co chodzi?
- Ale czy Pani zna?
- O Boże, znam, ale o co chodzi? Czy chce mi pani coś zaproponować?
- Nieeeeeee, ja bym chciała Panią zaprosić...
- Aha, czyli Pani chce mi jednak coś zaproponować?
- Nieeeeeee
- No tak, chce Pani! Zaproszenie to propozycja, chce mi pani coś sprzedać, przecież do tego dąży nasz rozmowa!!!

Jestem zła, jest rano, ja muszę wstawać i wyjść do pracy, a ktoś mi mówi, że białe jest czarne, do cholery.

- Nie, dziękuję, nic nie chcę od pani kupić
- To do widzenia! - głos stał się zły.

Czy można jakoś takim telefonom zapobiec?

Tagi: akwizycja, rozmowa, sprzedaż, telefon

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Moja torebka:-)
zaproś znajomych