szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Blogi Hyde Park 5 lat, 11 miesięcy temu
zglos

zgłoś

zglos

lubię to

Komentuj

Kablówka story

Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd się biorą największa frustracje klientów? Ja wiem. Z kontaktu z infolinią. Czy jest to infolinia dotycząca sprzedaży garnków czy usług telekomunikacyjnych... STOP. Mnie najbardziej wnerwiają właśnie infolinie związane z usługami telco. Najgorsi są ci misiowie od kablówek.

I uwaga. Nie mam cienia pretensji do ludzi mnie obsługujących. Uważam, że winę za masakryczną jakość tych usług ponoszą wyłącznie procedury. Nie dla klienta i nie pod klienta pisane.

Kiedyś toczyłam walkę z jednym z operatorów sieci kablowej. Internet nie działał mi permanentnie, a ja go potrzebowałam. Więc dzwoniłam i wiedząc, co się dzieje - że ktoś przycina kable na osiedlu - słyszałam, że oni przyjmują zgłoszenie do rozpatrzenia i że nie wiedzą, co jest przyczyną awarii. Ja wiedziałam, ale klient nie może sugerować. To znaczy może, ale to nie ma znaczenia - koło machiny trzeba uruchomić według ich procedur.

Wrrrrrr. To był jedyny komentarz, na jaki mogłam się wtedy zdobyć.

Tagi: internet, kablówka, reklamacja, telefon, zgłoszenie

dodaj komentarz

Podzielenie się tym postem

Inne glamki
  • Moja torebka:-)
zaproś znajomych