szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Felieton - okiem psychologa

Wykończenie wnętrz

Nowoczesny styl wykończenia wnętrz powoduje czasem konsternację. Czy jest to niedopracowany, przerwany w połowie remont,czy ostatni krzyk mody? Najmodniejsze albo niewykończone? Obserwujemy właśnie cienką granice między dobrym gustem a solidnym stanem surowym.

Tagi: człowiek, moda, psychologia, psychologia społeczna, wnętrza, zachowania społeczne

Wykończenie wnętrz

Nowoczesny wystrój wnętrz może sprawiać wrażenie niedokończonego remont - nie dajmy się oszukać!

fot: Mariusz Bykowski

Nie sądzę, aby barokowi twórcy przewidzieli, że dziś będzie się we wnętrzach łączyło ich finezyjną linię z surową kreską nowoczesności. Nie przeczę, efekt mnie bardzo pociąga i myślę nawet o neobarokowym akcencie w moim domu. Wczuwam się jednakże w sytuację zafrapowanych osób ze starszego pokolenia, których reakcję niejednokrotnie obserwuję w sklepach budowlanych lub salonach z elementami wystroju wnętrz. Zaskakuje je żyrandol z bezlitośnie obnażonymi do najdrobniejszego detalu elementami konstrukcji i instalacji elektrycznej, przystrojony w girlandy z rżniętego kryształu. Razi je ustawienie rzeźbionej komody z lakierowanego na wysoki połysk drewna na prostych, metalowych, na wskroś nowoczesnych nóżkach. Patrzą z niedowierzaniem, czy to pomyłka, że rama obrazu jest niedokończona, ściana niewygładzona, a farba na szafie odrapana. Dziwią się, jak można zamówić sobie do sypialni posadzkę przemysłową – przecież sama nazwa wskazuje, gdzie powinna się znajdować.

Wnętrza na własną modłę

Niedawno koleżanka z pracy chwaliła mi się z dumą, że dokonała niezwykle atrakcyjnego zakupu efektownych kafli terakotowych do łazienki. Bardzo mi przypadły do gustu – zarówno faktura, jak i naturalna barwa. Pochwaliła się też teściowej, ale tu wielkiego zachwytu nie napotkała. Mina już niczego dobrego nie wróżyła, a pytanie, czy to jest lewa strona płytki, przeważyło szalę na stronę dezaprobaty. Rozmawiałam jakiś czas temu ze starszą panią, która próbowała zrozumieć podpis pod zdjęciem w gazecie wnętrzarskiej głoszący, że fotografia przedstawia przytulny salon. „Czy ja dobrze widzę, że ta ściana nie jest nawet otynkowana? Czy to nie surowy beton?” – pytała. Zaczęłam doszukiwać się owego ciepła w pluszowych kanapach, puchatych poduchach i głębokim, futrzanym dywanie, jednak teoria przytulności powstającej na zasadzie kontrastu nie przekonała kobiety. Nie mogę się zresztą temu dziwić. Coraz częściej też w sobie odnajduję siłę przyzwyczajenia i powrotu do tego co dobrze znane z dawnych lat. Choć sama się przyzwyczajam, to i tak nadal daleko mi do mojego dziadka, który potrafi przejechać całe miasto do ulubionego sklepu po produkty, które może dostać obok swojego domu. Rozmawiając miesiąc temu z babcią, dowiedziałam się następnej ciekawostki, mianowicie, że ufa tylko takim produktom (na przykład kosmetykom), których opakowanie lub etykieta są zaprojektowane w dwóch kolorach: białym oraz granatowym. Uznałabym to za fanaberię, gdybym nie poznała wyników badań psycholog Angeli Wright, która dowodzi, że kolor niebieski na produktach wpływa na ich większą sprzedaż. Promowane rzeczy w tym kolorze są uznawane przez kupujących za lepsze, zdrowsze, bardziej higieniczne. Niezwykłe jest to, że według afektywnej teorii koloru pani Wright ludzkie reakcje na barwę są ponadrasowe, ponadwiekowe i ponadpłciowe. Zakładam więc, że gdyby wywrotowe pomysły współczesnych designerów były okraszone odpowiednim kolorem, łatwiej byłoby im trafić w gust osób starszych. Gdyby tak granatem smagnąć płytę OSB, z której obecnie konstruuje się modne meble, może szanse akceptacji u seniorów radykalnie by wzrosły.

Wygoda a moda

Nie uznaję swojego gustu za rączo podążający za nowymi trendami, ale okazuje się, iż mimo to jestem wywrotowcem, jeśli chodzi o preferencje dotyczące braku zasłonek i firanek. Nigdy ich nie miałam i nie zamierzam mieć, nawet teraz, gdy słyszę, że moje okna sugerują, że we wnętrzu znajduje się melina czy mieszkanie Zdzisława Dyrmana z komedii Barei. Do kompletu powinnam jeszcze zaopatrzyć się w obecnie najmodniejszą formę oświetlenia, czyli żarówkę pozbawioną jakiejkolwiek formy abażura czy klosza. Ewentualnie wchodziłby w rachubę kinkiet, który ostatnio widziałam w znanej sieci meblowej – żarówka osłonięta gazetą – to by mnie ostatecznie pogrążyło w oczach moich sędziów. Nowoczesne krzesła plastikowe też kuszą takich ludzi, aby je obszyć materiałem czy wyłożyć ciepłą materią, a najlepiej stworzyć profesjonalną tapicerkę – słyszałam głosy oburzone: „Jak można żądać tak wygórowanej ceny za goły fotel?”. Nie mówiąc już o kuchni całej ze stali. Jak mawia moja ciotka: „Po co mi wnętrze jak zaplecze restauracji czy baru? Higiena i czystość są wskazane, ale gotowanie musi też być przyjemnością”. Czasem próbuję bronić nowoczesności, ale są sytuacje, w których czuję się jak dinozaur, bo chyba betonowa posadzka nie stanie się dla mnie synonimem własnego, upragnionego kawałka podłogi.

Autor: AHA

Zdjęcia: Mariusz Bykowski

Publikacja: 24.09.2012, Aktualizacja:

Zobacz również
Piankowe wybawienie na letnie upały – serum Bioxsine
Piankowe wybawienie na letnie upały – ...

Latem nasze włosy wystawione zostają na ciężką próbę. Z jednej strony upał i wzmożone promieniowanie UV, które może parzyć cebulki naszych włosów. Z drugiej strony często narastający w tym okresie problem ich ...

Mgiełka do włosów Sun Balance
Mgiełka do włosów Sun Balance

Wakacje, morze, wiatr we włosach – jest nam cudownie ale… co z naszymi kosmykami? Niestety nasze włosy nie kochają słońca tak samo jak my. Promieniowanie UV niszczy zawartą w nich melaninę powodując odbarwienia ...

Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli tropiki Południowej Ameryki
Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli ...

Niebiańska słodycz papaji połączona z beztroską tamarillo to argentyńsko-meksykańska propozycja Tutti Frutti na podróż do Ameryki Południowej w zaciszu własnej łazienki.  Na egzotyczne wakacje w wersji instant będziemy mogli wybrać się także ...