szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Dieta na płaski brzuch. Jak się odżywiać, by efektywnie spalać tkankę tłuszczową z brzucha?

Sposoby na płaski brzuch. 10 trików dietetycznych, dzięki którym spalisz więcej tłuszczu z brzucha

Jeśli chcesz uzyskać płaski brzuch i szczupłą talię, powinnaś ściśle przestrzegać zasad zdrowej, zbilansowanej diety. Poniżej przedstawiamy główne zasady diety na płaski brzuch i dietetyczne triki, dzięki którym efektywnie spalisz tkankę tłuszczową z centralnej partii ciała.

Tagi: dieta na płaski brzuch, jak odchudzić brzuch, odchudzanie brzucha, płaski brzuch, spalanie tłuszczu z brzucha

Sposób na płaski brzuch

Sposoby na płaski brzuch

fot: BULLS

Zwiększ liczbę posiłków

Odchudzaniu brzucha sprzyja regularne spożywanie posiłków. Najlepiej jeść pięć posiłków dziennie w równych odstępach czasu, starając się, by ostatni posiłek wypadał przed godziną 18.00. Porcje powinny być mniejsze od tych, które jadłaś dotychczas, lecz zbilansowane i sycące. Absolutnie nie powinnaś rekompensować sobie opuszczonego posiłku zjedzeniem  większej porcji – to najprostszy sposób na obciążenie organizmu i spowolnienie trawienia.

Ogranicz ilość tłuszczów nasyconych

Przechodząc na dietę odchudzającą, nie powinnaś całkowicie rezygnować ze spożywania tłuszczów. Zbilansowana dieta zakłada, że spośród wszystkich kalorii dostarczanych dziennie organizmowi, 20 do 35 procent powinno pochodzić z tłuszczów. Nie oznacza to jednak, że możesz je przyswajać z fast foodów czy słodyczy. Najwartościowsze dla zdrowia tłuszcze to tłuszcze jednonienasycone i wielonienasycone, zawarte w olejach roślinnych, olejach rybnych, tłustych rybach morskich, orzechach i awokado. Według raportu zamieszczonego w British Journal of Nutrition dieta bogata w tłuszcze jednonienasycone wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej nawet gdy nie zmieni się ilość dostarczanych kalorii. Co więcej, wyniki eksperymentu przeprowadzonego przez naukowców z Johns Hopkins University, potwierdzają, że dieta bogata w zdrowe tłuszcze znacznie przyspiesza proces odchudzania. Osoby, które podczas badania stosowały dietę wysokotłuszczową (ponad 30 proc.) potrzebowały o 25 dni mniej czasu, by zrzucić 10 kilogramów niż osoby będące na diecie wysokowęglowodanowej. Tak więc śmiało jedz „dobre” tłuszcze i wystrzegaj się tych „złych”, czyli tłuszczów nasyconych i tłuszczów trans. Występują one w produktach pochodzenia zwierzęcego, głównie maśle, śmietanie, mięsie (szczególnie czerwonym), kiełbasie, jajach i żywności przetworzonej – twardych margarynach, fast foodach, chipsach, słodyczach.

Odżywiaj się zdrowo i nie licz kalorii

Liczenie kalorii znacznie ułatwia kontrolowanie wagi lecz nie jest niezbędne, by schudnąć. O wiele ważniejsze podczas diety jest zdrowe odżywianie – dowodem na to jest chociażby dieta Dukana, podczas której można jeść dozwolone produkty w dowolnej ilości, bez konieczności odmierzania porcji i przeliczania ich na kalorie. Zamiast prowadzić przed każdym posiłkiem żmudne kalkulacje, jedz dużo treściwych, niskokalorycznych produktów zawierających chude białko, owce, warzywa i produkty pełnoziarniste. Dzięki temu nie będziesz potrzebowała stosunkowo niewielkiej porcji, by zaspokoić głód i jednocześnie dostarczysz mało kalorii.

Wybieraj „dobre” węglowodany

Wbrew pozorom węglowodany nie są wrogiem płaskiego brzucha – przyrost wagi powoduje tak naprawdę ich nadmierne spożywanie. Jeśli spożywasz więcej kalorii niż spalasz, to ta nadwyżka szybko zmieni się w tłuszcz i zostanie zmagazynowana w jakiejś części ciała, np. na brzuchu. Dla zdrowia istotniejsze jest jednak to, z jakiego rodzaju węglowodanów pochodzą kalorie. Podobnie jak tłuszcze, węglowodany dzieli się dobre i złe. Te pierwsze to węglowodany złożone. Znajdziesz je w pieczywie pełnoziarnistym, makaronie z pełnych ziaren, warzywach strączkowych i bogatych w skrobię oraz owocach, zwłaszcza tych zawierających duże ilości błonnika, jak morele, śliwki, grejpfruty, pomarańcze, gruszki. Unikaj za to węglowodanów prostych, występujących głównie w słodyczach, ciastach, deserach, dżemach i słodkich napojach.

Pij shaki na bazie białka serwatkowego

Białko serwatkowe jest powszechnie używanym specyfikiem wśród kulturystów i sportowców. Jest to frakcja protein mlecznych wytrąconych z serwatki podczas produkcji serów, w których skład wchodzą łatwo przyswajalne alfa- i beta-laktoalbuminy. Na bazie białek serwatkowych produkuje się odżywki i suplementy diety w postaci białego proszku, który z łatwością rozpuszcza się w wodzie. Przykładowo preparaty WPI zawierają powyżej 90 proc. białka i są pozbawione laktozy, dzięki czemu mogą być cennym źródłem białka dla osób uczulonych na ten składnik. Proszek przypomina w smaku serwatkę - ma przyjemny, słodkawy smak i może być stosowany jako składnik proteinowych shaków. Badania przedstawione w Journal of Nutrition potwierdzają, że picie shaków na bazie białka serwatkowego przyspiesza odchudzanie. Uczestnicy eksperymentu, których dieta zawiera białko serwatkowe, w ciągu 23 tygodni zdołali spalić więcej tłuszczu niż osoby jedzące białko sojowe. Postaraj się więc pić shake’i serwatkowe jak najczęściej, a już obowiązkowo po każdym treningu na siłowni.

Jedz produkty bogate w wapń

Wapń pomaga spalać tkankę tłuszczową. Według badań zamieszczonych wAmerican Journal of Clinical Nutrition zmniejszony poziom wapnia w organizmie powoduje nasilone działanie hormonu o nazwie kalcytriol, który przyczynia się do wzmożonej produkcji komórek tłuszczowych. Gdy dieta będzie bogata w wapń, produkcja kalcytriolu zostanie zablokowana, co z kolei spowoduje zwiększeni ilości tego pierwiastka w organizmie i zahamowanie lipogenicznego działa kalcytriolu. Chcąc spalić tłuszcz, powinnaś jeść jak najwięcej produktów bogatych w wapń – przede wszystkich nabiału i owoców morza.

Jedz śniadania

Opuszczanie śniadań to grzech powszedni wielu pracujących osób. Niestety organizmu nie da się oszukać – śniadanie w postaci kanapki i kawy, zjedzone w biegu między jednym a drugim spotkaniem, przyniesie tylko efekt w dodatkowych kilogramów. W jednym z artykułów zamieszczonych w American Journal of Epidemiology przytoczono wyniki eksperymentu dotyczącego wpływu jedzenia śniadania na wyniki odchudzania. Osoby biorące udział w badaniu przyjmowały różne dawki kalorii: pierwsza grupa otrzymywała od 22 do 55 procent kalorii, druga od 0 do 11 procent kalorii. Wyniki przemawiały na korzyść jedzących pełne śniadanie. Osoby z grupy pierwszej przybierały średnio 1,7 kg w ciągu czterech lat, z drugiej – aż trzy kilogramy. Według innych badań przytoczonych w tym samym piśmie, u osób regularnie pomijających śniadania, ryzyko otyłości wzrasta ponad czterokrotnie.

Jedz otręby i płatki

Badania udowadniają, że spożywanie otrąb i pełnego ziarna mogą przyspieszyć spalanie tłuszczu aż o 30 procent. Osoby, które codziennie spożywają otręby, uzyskują najlepsze wyniki odchudzania. Dla lepszego efektu należy jeść także substancje włókniste zawarte w owocach i warzywach. Wykazują one silne działanie obniżające ciśnienie. Powinno się spożywać około 25 g włókien dziennie.

Jedz tłuste ryby

Jak donosi National Institutes of Health tłuste ryby morskie, takie jak łosoś, tuńczyk i sardynki, są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które maja cudowną właściwość szybkiego zaspokajania głodu. Wystarczy niewielka ilość tych ryb by zaspokoić głód a w dodatku dostarczyć sobie zdrowia. 20-gramowa porcja łososia dostarcza 90 procent zalecanej dziennej wartości witaminy D, która regeneruje neurony, zwiększa masę mięśniową i siłę mięśni.

Nie stosuj głodówek

Drastyczne zmniejszanie porcji jedzenia, masa wyrzeczeń i ciągłe uczucie głodu nie mają nic wspólnego ze zdrową, zbilansowaną dietą. Na diecie powinno się jeść i to nawet więcej niż normalnie. Należy tylko wystrzegać się niezdrowych, tuczących produktów. Restrykcyjne diety kuszą szybkim spadkiem wagi, lecz na krótko poza tym znacznie wyczerpują organizm i prowadzą do niedoborów. Drastyczne zmniejszenie ilości dostarczanych kalorii i składników odżywczych daje organizmowi sygnał, że należy chronić znacznie uszczuplone rezerwy i przejść na „tryb oszczędnościowy”. Wiele osób skarży się wtedy na zmęczenie, senność i uczucie zimna. Gdy uzyskujemy upragniona wagę, wracamy do „normalnego” odżywiania, czyli jemy więcej i najczęściej to, czego na diecie musieliśmy sobie odmawiać. Organizm jednak tak szybko się nie przestawia. Nadal funkcjonuje tak, jak zaprogramowaliśmy go podczas diety – pracuje na trybie oszczędnościowy. Ze zwiększonej dawki pokarmu ciągle czerpie tylko tyle kalorii, ile podczas diety, a resztę, której nie wykorzysta, magazynuje w komórkach i zamieni w tłuszcz. W efekcie nawet małe porcje pożywienia powodują przybieranie na wadze. Z czasem organizm przyzwyczai się do większej dawki kalorii i powróci do starego trybu pracy, a my... do poprzedniej wagi.

Autor: JW

Zdjęcia: BULLS

Publikacja: 28.04.2013, Aktualizacja:

Zobacz również
Piankowe wybawienie na letnie upały – serum Bioxsine
Piankowe wybawienie na letnie upały – ...

Latem nasze włosy wystawione zostają na ciężką próbę. Z jednej strony upał i wzmożone promieniowanie UV, które może parzyć cebulki naszych włosów. Z drugiej strony często narastający w tym okresie problem ich ...

Mgiełka do włosów Sun Balance
Mgiełka do włosów Sun Balance

Wakacje, morze, wiatr we włosach – jest nam cudownie ale… co z naszymi kosmykami? Niestety nasze włosy nie kochają słońca tak samo jak my. Promieniowanie UV niszczy zawartą w nich melaninę powodując odbarwienia ...