szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Relacja z pokazu It's my time z udziałem osób niepełnosprawnych

Niepełnosprawni i moda. Relacja z pokazu IT'S MY TIME

28 września 2013 we Wrocławiu odbył się pokaz mody It's my time z udziałem modelek niepełnosprawnych. Czy jest to zapowiedź kolejnych pokazów i kampanii z udziałem osób niepełnosprawnych? Relacja z wydarzenia.

Tagi: Aimee Mullins, It's my time, Monika Kuszyńska, niepełnosprawna modelka, niepełnosprawni Debenhams, pokaz mody, pokaz mody niepełnosprawni

Niepełnosprawna modelka w pokazie It's my time

Modelka na wózku, która wzięła udział w pokazie It's my time, pokaz odbył się 28 września 2013 we Wrocławiu

fot: fot. Przemysław Wronecki

Moda oporna na niepełnosprawność

Niepełnosprawne modelki na wybiegu, a szczególnie te poruszające się na wózkach, to bardzo rzadki widok. Przemysł modowy co prawda powoli otwiera się na różnorodność, ale jest to jednak tempo niewprawnego kierowcy albo wielkiego ociężałego słonia. Nie słyszałem jeszcze o żadnym pokazie dużej marki lub projektanta, który swoje stroje zaprezentował na modelce, która porusza się na wózku. Dlaczego? Może to wina stereotypów? A może po prostu osoba, która porusza się na wózku nie zaprezentuje odpowiednio kreacji projektanta? Zwoje materiału będą zaplątywać się w koła, a suknie z jedwabiu będą niezgrabnie marszczył się w pozycji siedzącej?

Smutek i długi wstęp

Organizatorzy It’s my time postanowili jednak zaryzykować i zaprosili nas do wnętrza Centrum Technologii Audiowizualnych, gdzie mieliśmy zobaczyć najnowszą kolekcję Agnieszki Katyńskiej.  Na środku sali scena i wielki telebim, na którym wyświetlony został film, który promował działania Klubu Kibiców Niepełnosprawnych. Konferansjerzy opowiadali o działaniach klubowych, o heroizmie działaczy, którzy są tak odważni, że dojeżdzają kilka set kilometrów, aby dotrzeć na mecz piłki nożnej, a modelki i inne osoby niepełnosprawne pomimo bólu, ułomności i kalectwa stara się, chce, walczy…. Cóż nie zapowiadało się na radosne wydarzenie.

Wybieg w literę U i przerażone twarze modelek

Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania mogliśmy zobaczyć pierwsze sylwetki. Zamysł prezentacji był taki, ze z jednej strony, tam gdzie zaczynamy rysować U, wychodziła jedna modelka pełnosprawna, a z drugiego krańca modelka niepełnosprawna. Spotkał się dokładnie na środku, zatrzymywały na chwilę i patrzyły na publiczność. Różnice były bardzo wyraźne i bardzo rzucały się w oczy. Nie chodziło tylko o różnice w sprawności, ale w doświadczeniu modelingowym, a może pewności siebie. Duża część modelek niepełnosprawnych wyglądała tak, jakby została zmuszona do wyjścia na wybieg. Inne miały po prostu lęk wymieszany z przerażeniem lub bardzo wielką niepewność. W takiej sytuacji patrząc na modelki i stroje, raczej myślisz o ich emocjach, zaczynasz współczuć lub dopingować, a nie myślisz o prezentowanych sylwetkach. Co prawda organizatorki zapowiadały, że część osób w ogóle nie miała doświadczenia z modelingiem oraz, że nie stawiają na profesjonalizm.  Ale jednocześnie w tej samej wypowiedzi obiecywały, że podkreślamy naturalność kobiety, która jest w każdej z nas, akcentujemy, że osoby niepełnosprawne też pragną wyglądać pięknie i czuć się nietuzinkowo. Niestety zabrakło tej ‘naturalności’, swobody i obycia z wybiegiem. Zabrakło dobrej choreografii, jakiejś koncepcji scenicznej i przeszkolenia z poruszania się na wybiegu.

Kto był bohaterem It’s m time?

Po wydarzeniu wraz ze znajomymi zadawaliśmy sobie pytanie, kto był bohaterem tego wydarzenia? Profesjonalne pokazy mody kierują uwagę na projekt, dla którego organizowany jest pokaz. Po to robi się pokaz, aby wypromować kolekcję oraz zwiększyć sprzedaż. W tym wypadku strój był drugoplanowy. Wydarzenie It’s my time miało raczej charakter happeningu, eventu społecznego. Niepełnosprawne modelki, które być może po raz pierwszy wyszły na wybieg, przeżyły zapewne ogromne emocje w związku z nową rolą i mogły poczuć się silniejsze, że dokonały czegoś wyjątkowego dla siebie. Oczywiście, takie wydarzenia są bardzo potrzebne. Ale w takim wypadku warto jasno określić formułę wydarzenia, no i oczywiście poświęcić więcej uwagi samym modelkom, które w tym wypadku mogą stać się bohaterkami wydarzenia. Można to uzupełnić, krótka prezentacją na początku, filmem, albo samymi wypowiedziami bohaterek.

Zapowiedź zmiany czy pojedyncze przypadki?

Moda się jednak zmienia, a wielki słoń robi powolnego kroki i uczy się wykorzystywać różnorodność. Świadcz o tym ostatnia kampania promocyjna sieci sklepów Debenhams, gdzie mogliśmy zobaczyć modelki po amputacji kończyn. Piękne, pewne siebie, stylowe zaprezentowały się przed obiektywem w ubraniach z tej sieci. Mamy też przykład z Polski, kiedy na wielkich bilbordach pojawiła się Monika Kuszyńska siedząca na wózku, w rajstopach firmy Adrian. A za granicą wielką karierę robi  Aimee Mullins, modelka, aktorka i sportsmenka, która ma amputowane obie kończyny. Występowała w wielu profesjonalnych pokazach i sesjach i nic tak naprawdę nie różni ją od jej pełnosprawnych koleżanek. Jednak osoby z amputowanymi kończynami mają tą przewagę, że mogą swobodnie zaprezentować strój w ruchu podczas pokazu mody. Natomiast modelki niepełnosprawne na wózkach dużo lepiej radzą sobie w sesjach fotograficznych niż na wybiegu. Cóż, może jednak dojdzie kiedyś do sytuacji, gdy zobaczymy modelkę na wózku w pokazie Zienia, Wolińskiego lub Baczyńskiej.

Autor: mfiedorowicz

Zdjęcia: fot. Przemysław Wronecki

Publikacja: 30.09.2013, Aktualizacja:

Zobacz również
Piankowe wybawienie na letnie upały – serum Bioxsine
Piankowe wybawienie na letnie upały – ...

Latem nasze włosy wystawione zostają na ciężką próbę. Z jednej strony upał i wzmożone promieniowanie UV, które może parzyć cebulki naszych włosów. Z drugiej strony często narastający w tym okresie problem ich ...

Mgiełka do włosów Sun Balance
Mgiełka do włosów Sun Balance

Wakacje, morze, wiatr we włosach – jest nam cudownie ale… co z naszymi kosmykami? Niestety nasze włosy nie kochają słońca tak samo jak my. Promieniowanie UV niszczy zawartą w nich melaninę powodując odbarwienia ...

Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli tropiki Południowej Ameryki
Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli ...

Niebiańska słodycz papaji połączona z beztroską tamarillo to argentyńsko-meksykańska propozycja Tutti Frutti na podróż do Ameryki Południowej w zaciszu własnej łazienki.  Na egzotyczne wakacje w wersji instant będziemy mogli wybrać się także ...