szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Bluzy z nadrukamu - wciąż modne?

Dzieci Warhola: dlaczego wciąż uwielbiamy bluzy z nadrukiem?

Bluza z kotkiem, dolarem czy kanapką. Demokratyczne ceny i tysiące fanów w Social Mediach. Tak wygląda współczesna moda 2.0. Styl wyzwolonych nastolatków, żyjących w świecie #swagu i #fame'u. High Fashion wychodzi w tłum, zrywa z elitarnością, inspiruje się codziennymi banałami. Jedni narzekają na pogwałcenie wszystkich zasad, norm i reguł wysokiego krawiectwa, inni... podążają za tłumem. Kto wygra w tej wojnie o klienta? Czy miejsce klasycznej małej czarnej zajmie czapka z hasztagiem i sweter z jeleniem?

Tagi: aloha from deer, bluzy z nadrukami, Eustachy Bielecki, local heroes, misbehave, misbhv, moda 2014, trendy 2014

Local Heroes

Local Heroes - lifestylowa marka założona przez Aretę Szpurę i Karolinę Słotę. Ubierają Rihannę, Carę Delevingne i Justina Biebera. W Polsce ich największą fanką jest Margaret. Bluzy z nadrukami, śmieszne printy, mistrzowskie hasła na koszulach. Jak przyznają nastolatki, w firmę zainwestowali 600 złotych, teraz są popularne na całym świecie.

Ceny: 150-400 pln

fot: EB

Dokąd to wszystko zmierza? - zapytała mnie babcia, przeglądając stosy bluz i czapek dekadencko rozrzuconych na przestrzeni mojego 10-metrowego pokoju. Kobieta starej daty, żyjąca według kanonów wypracowanych przez Coco Chanel czy Yves Saint Laurent, kiedy to mała czarna i uszyty na miarę garnitur były częścią codziennej garderoby każdego szanującego się mieszkańca metropolii. Elegantka rodem z czasów Marleny Dietrich zapewne nie rozumiała, jak bluza z jeleniem, skarpetki w dziwne wzorki w zestawieniu z dresowymi spodniami o lekko obniżonym stanie i kieszenią w "tym" właśnie miejscu (tak, tak - chodzi o Madoxy) mogą należeć do - używając zamorskiej terminologii - must have'ów współczesnej młodzieży. Cóż taki mamy klimat! Taka jest współczesna moda 2.0.

Local Heroes

Moda przemija, styl pozostaje - mawiała Coco Chanel w dalekich latach 20., kiedy uwolnieni od gorsetowej niewoli kobiety mogły cieszyć się wygodą dzianinowych kostiumów i niepretensjonalnych sukienek bez zbędnych piór i ozdobnych kryształów. Czy słowa legendarnej Coco wciąż mają sens w czasach, gdy  Internet stał się niekwestionowaną wyrocznią mody, a status marki jest mierzony liczbą fanów na Facebooku? Poprzez haute couture Christiana Diora, damskie smokingi Yves Saint Laurent aż po rewolucję obyczajową Gianniego Versace, moda trzymała się swojego elitarnego statusu. Była domeną wyższych klas, środkiem komunikującym przynależność do elit. Zmieniali się projektanci, pojawiały się nowe sylwetki i świeże rozwiązania, jednak otoczka luksusu i styl - jako ustabilizowane wartości, które jednoznacznie definiują, czym jest piękno - pozostały te same.

Ostatnie dekady przewróciły tę od lat utartą filozofię do góry nogami. Sieciówki wprowadziły modę do mas, zachęcając nas do konsumpcji cenową okazją. I choć jakość produktów nie była najlepsza - bluzki, spódniczki, sukienki od odzieżowych gigantów wprost nawiązujące do mody wybiegowej łechtały zakorzenione daleko w naszej świadomości snobistyczne ego. "Kot na swetrze, jak u Givenchy za 150 zł? Musę to mieć".

Aloha From Deer - bluzy  nadrukami

W końcu nastąpiła era internetu. To właśnie on ostatecznie dokonał gwałtu na modzie. Postmodernistyczne podejście do wyższych wartości, globalizacja, napędzana przez media machina konsumpcjonizmu... Moda stała się powszechną rozrywką. Zerwanie z indywidualizmem oraz nowa, nieustannie zmieniająca się definicja piękna i stylu.

Tu właśnie dochodzimy do fenomenu młodych marek produkujących bluzki z nadrukami. Warholowskie zamiłowanie do codzienności, demokratyczne reguły sieci oraz nowe modele biznesowe, które zapewnił Internet, pozwoliły otworzyć skrzydła takim markom jak Local Heroes, Aloha From Deer czy Misbhv.

Misbhv lookbook

Bluzy z komputerowym nadrukiem, śmieszne printy, ciekawe kolory, wątpliwa jakość materiałów. Nic więcej. Takie banały stały się jednak prawdziwą maszynką do zarabiania pieniędzy. Marka, w którą Karolina Słota i Areta Szpura (Local Heroes) zainwestowały nie więcej niż 1000 złotych na starcie, stała się kultowym brandem lifestylowym, popularność którego sięga daleko poza granice Polski. Współpraca z największymi gwiazdami mody i showbiznesu (Rihanna, Justin Bieber, Cara Delevingne), detaliczna sprzedaż w Los Angeles, Berlnie czy Warszawie, ogromna popularność wśród nastolatków. O takim sukcesie mogłaby tylko pomarzyć większość młodych polskich projektantów, których praca jest oparta na wiecznym dylemacie - moda artystyczna vs. moda dla masowego odbiorcy.

Projektantki Local Heroes

http://cdn32.glamka.smcloud.net/t/photos/35560/ubrania-local-heroes-nosi-cara-delevingne-ubierz-sie-jak-ona.jpg

Lifestylowe marki są dziećmi naszych czasów. Biznes idealnie dopasowany do gustu współczesnych konsumentów. Moda tu i teraz, błyskawicznie odpowiadająca na estetyczne zapotrzebowanie odbiorców. I choć brak dla nich miejsca w historii mody, młodzieżowe brandy rodem z Internetu przemawiają do młodej generacji nastolatków poszukujących najbardziej wyzywających środków, by wyrazić swoją niezależność i młodzieżowy bunt. W perspektywie dłuższego czasu bluzy z nadrukami zostaną prawdopodobnie zastąpione czarnym garniturem lub elegancką sukienką. Młode pokolenie dojrzeje, a na ich miejsce przyjdą kolejni rebelianci z rocznikiem 2005+. Pozostaje jednak pytanie, czy wówczas będą wiedzieć, czym jest swag czy hasztag?

Zobaczcie nasz wywiad z projektantkami Local Heroes!




Autor: Eustachy Bielecki

Zdjęcia: EB

Publikacja: 16.03.2014, Aktualizacja:

Zobacz również
Piankowe wybawienie na letnie upały – serum Bioxsine
Piankowe wybawienie na letnie upały – ...

Latem nasze włosy wystawione zostają na ciężką próbę. Z jednej strony upał i wzmożone promieniowanie UV, które może parzyć cebulki naszych włosów. Z drugiej strony często narastający w tym okresie problem ich ...

Mgiełka do włosów Sun Balance
Mgiełka do włosów Sun Balance

Wakacje, morze, wiatr we włosach – jest nam cudownie ale… co z naszymi kosmykami? Niestety nasze włosy nie kochają słońca tak samo jak my. Promieniowanie UV niszczy zawartą w nich melaninę powodując odbarwienia ...

Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli tropiki Południowej Ameryki
Tutti Frutti Papaja & Tamarillo czyli ...

Niebiańska słodycz papaji połączona z beztroską tamarillo to argentyńsko-meksykańska propozycja Tutti Frutti na podróż do Ameryki Południowej w zaciszu własnej łazienki.  Na egzotyczne wakacje w wersji instant będziemy mogli wybrać się także ...