szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online

Anna Przybylska została przeproszona przez portal, który ją uśmiercił

Anna Przybylska padła ofiarą szokującego braku rzetelności dziennikarskiej. Jeden z portali plotkarskich uśmiercił aktorkę. Gwiazda zażądała usunięcia informacji, przeprosin oraz zastrzegła sobie prawo do podjęcia kroków prawnych przeciwko serwisowi. Teraz portal przeprosił aktorkę.

Tagi: anna przybylska, anna przybylska chora, anna przybylska śmierć

anna przybylska

fot: Anna Przybylska Instagram

W środę, 16.07.2014, jeden z portali plotkarskich opublikował informację o śmierci Anny Przybylskiej. Szokująca informacja błyskawicznie rozprzestrzeniła się w sieci, ale na szczęście szybko okazało się, że jest nieprawdziwa. W tej sprawie interweniowali przedstawiciele Anny Przybylskiej, którzy skomentowali całą sprawę na jej oficjalnej stronie.

Przeczytaj także: ANNA PRZYBYLSKA przegrała proces z paparazzi. To już koniec walki?

Z oburzeniem odnotowaliśmy zamieszczoną na portalu Pudelek.pl 16.07.2014 r. nieprawdziwą informację pt. „Ania Przybylska nie żyje” opublikowaną pod linkiem http://www.pudelek.pl/artykul/68087/ania_przybylska_nie_zyje/ Ponieważ jest to informacja nieprawdziwa i naruszająca dobra osobiste Anny Przybylskiej, na podstawie art. 31a i n. ustawy Prawo prasowe wezwano spółkę HTTP sp. z o.o. wydawcę Pudelek.pl do sprostowania nieprawdziwej informacji i zamieszczenia przesłanego jej sprostowania w wyraźnym miejscu, na głównej stronie na łamach portalu Pudelek.pl. Anna Przybylska zastrzega sobie prawo podjęcia odpowiednich kroków prawnych przeciwko Redakcji w oddzielnym trybie - napisali przedstawiciele Anny Przybylskiej na jej oficjalnej stronie.

Szokujący artykuł szybko zniknął ze strony, ale i tak Anna Przybylska zażądała sprostowania na stronie głównej portalu, a także zastrzegła sobie prawo do podjęcia kroków prawnych przeciwko serwisowi. Małgorzata Rudowska, menadżerka Anny Przybylskiej, przyznała w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl, że redaktorzy plotkarskiego serwisu nie kontaktowali się z nią, aby zweryfikować wiadomość o śmierci aktorki.

W czwartek w nocy, 17.07.2014, na stronie portalu plotkarskiego pojawiły się przeprosiny i sprostowanie.

Otrzymana przez redakcję informacja nie została, nad czym ubolewamy, należycie zweryfikowana przez autora. Bardzo przepraszamy panią Annę Przybylską i jej najbliższych. Jednocześnie chcielibyśmy poinformować, że wobec osoby, która opublikowała artykuł zostaną wyciągnięte konsekwencje - czytamy w oświadczeniu.

Jeszcze nie wiadomo, czy Anna Przybylska zdecyduje się na sądową walkę z portalem plotkarskim.

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z NAJNOWSZYMI TRENDAMI, PLOTKAMI? POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Autor: Kinga

Zdjęcia: Anna Przybylska Instagram

Publikacja: 17.07.2014, Aktualizacja:

Zobacz również