szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Poznaj bliżej Joannę Kulig

JOANNA KULIG. Skromna góralka, która zelektryzowała Amerykanów. SYLWETKA GWIAZDY

Joanna Kulig dzięki roli u Małgorzaty Szumowskiej zyskała status seksbomby. Choć nie ma nic przeciwko rozbieranym rolom, nie planuje sesji w Playboyu. Kim jest aktorka, która jako jedyna Polka pojawiła się w rankingu najbardziej elektryzujących aktorek w Stanach?

Tagi: Dziewczyna z piątej dzielnicy film, jestes bogiem, joanna kulig, joanna kulig biografia, joanna kulig twoj styl, joanna kulig-wikipedia, juliette binoche, kim jest joanna kulig, Maciej Bochniak, sponsoring, sponsoring film

JOANNA KULIG. Skromna góralka, która zelektryzowała Amerykanów. SYLWETKA GWIAZDY

Joanna Kulig to nowa polska sensacja w Stanach. Znalazła się na liście najbardziej ponętnych kobiet, a jej czarowi uległ sam Ethan Hawke!

fot: News Girl

Joanna Kulig Urodziła się 24 czerwca 1982 w Krynicy Morskiej. Już jako dziewczynkę ciągnęło ją na scenę. Chciała śpiewać. Mama bardzo mnie wspierała. Gdy ktoś przychodził do do domu, mówiła: "Asiu, zaśpiewaj" - wspomina aktorka. W wieku 14 lat Kulig dostała nawet swoje pierwsze honorarium. Mama pracowała na koloniach w Tyliczu. Wystąpiłam z minirecitalem - grałam na klawiszach, brat mnie nauczył kilku piosenek, m.in. "Pod papugami" Niemena. Zarobiłam 50 złotych - mówi. Wydała je na dalszą naukę. Opłaciłam za to ognisko muzyczne. I nadal zarabiałam - śpiewałam na weselach. Nie miałam z tym problemu. Często występowałam z siostrami i braćmi, nasza rodzina jest muzykalna. W święta prawie cała młodzież ze wsi przychodziła do nas śpiewać kolędy na głosy. Bracia grali na saksofonie, organach. Robili jakieś instrumenty, wymontowywali głośniki z radia. W domu krążyły anegdoty, jak dziadek sam sobie skrzypce zrobił i jak z bratem zamienili krowę na saksofon - wyznaje ze śmiechem Joanna.

Z (nie)wielką pomocą przyjaciół...

Po drodze przyszła gwiazda spotkała wielu życzliwych jej ludzi, którzy pomogli jej spełnić marzenia. Byłam czterokrotną stypendystką "Sapere Auso", Małopolskiej Fundacji Stypendialnej, za osiągnięcia artystyczne. Pomógł mi też Fundusz im. Stanisława Pigonia, który pochodził z biednej wiejskiej rodziny. Gdy byłam w ósmej klasie, ludzie z Multiwity, która sponsorowała szkolne boisko, usłyszeli mnie na akademii i sfinansowali wyjazd na eliminacje do "Szansy na sukces" - wymienia gwiazda. Gdy przyszło do wyboru studiów, zdecydowała się na Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie, specjalność wokalno-estradowa. Niestety, w domu nie było pieniędzy na jej naukę. Mimo to, nie poddała się. Pojechałam do Londynu. Pracowałam w ciucholandzie i w knajpie. Cieszyłam się, że przy okazji uczę się angielskiego. A potem przyznano mi stypendium naukowe i socjalne. Pomagał mi też ówczesny burmistrz Krynicy, różne firmy i osoby prywatne - wspomina z wdzięcznością.

Wokalistka czy aktorka?

Gdy zaczęła studia, okazało się, że nie wszystko idzie jej gładko. O ile ze śpiewem nie miałam żadnych problemów, o tyle kulałam jako aktorka. Myślałam nawet, że z pewnością mnie wyrzucą. Pamiętam jak na pierwszym roku Anna Polony powiedziała mi wprost: "Jezu! Ciebie to chyba przyjęli tylko dlatego, że ładnie śpiewasz! Nie wiem, co z tobą będzie..." (śmiech). Z aktorskich zadań dostawałam więc zawsze tróje, a ze śpiewu same piątki - wspomina po latach Joanna. Mimo to, chyba nie było z nią aż tak źle, bo po studiach dostała etat w Teatrze Starym w Krakowie.

Była o krok od rzucenia aktorstwa!

Po roku jednak rzuciła tę pracę: kosztowała ją za dużo zdrowia. Zdziwiona odkryłam: Mam dwadzieścia kilka lat i czuję się wypalona?! Zrobiłam tabelkę: plusy i minusy. Wyszło więcej powodów, dla których powinnam odejść, niż tych, dla których warto byłoby zostać w teatrze - grałam ze świetnymi aktorami, ludzie przychodzili mnie oglądać, bili brawo. Podarłam plakaty, na których była moja twarz, wyrzuciłam DVD z filmami, w których wystąpiłam. Zostawiłam jedną płytę - ze spektaklem Teatru Telewizji "Doktor Halina". Obejrzałam go znów i spodobało mi się, jak gram. Pomyślałam, że nie muszę być tak radykalna. I że część plusów z mojej tabelki mogę zachować, nie będąc w teatrze na etacie. Zwolniłam się więc, a potem założyłam zeszyt. Na okładce napisałam: Firma Joanna Kulig - mówi aktorka.

Solidna firma

Demo, z którym zaczęła chodzić na castingi przygotował jej mąż, Maciej Bochniak. Jest reżyserem i scenarzystą, ale Joanna nie chciała być gwiazdą jego filmów. Maciek namawiał, żebym zagrała główną rolę w jego "I love you so much". Nie zgodziłam się, nie wyobrażałam sobie wtedy, by na planie mąż wydawał mi polecenia. Wystąpiłam tylko w epizodzie. Potem poprosiłam go, by zrobił demo, więc wyreżyserował kilka scen ze mną i świetnie nam się pracowało. Maciek będzie niedługo kręcił fabułę o disco polo i przekonał mnie, bym zagrała u niego większą rolę. Ale nie zamierzam skończyć jako aktorka obsadzana tylko w filmach męża! - zapewnia gwiazda. I raczej jej to nie grozi. Po roli w sponsoringu Małgorzaty Szumowskiej otworzyły się przed Kulig drzwi do światowej kariery.

Olśniła Ethan Howke'a!

Zagrała m.in.w filmie Dziewczyna z piątej dzielnicy, ekranizacji powieści Douglasa Kennedy'ego z Kristin Scott Thomas i Ethanem Hawke. Nie onieśmiela jej towarzystwo celebrytów. Nie mam nabożnego stosunku do gwiazd. Może przez tę góralskość - uważam, że każdy jest w środku zwykłym człowiekiem i z każdym rozmawiam spontanicznie, "po ludzku". A może zadziałało i to, że w Muszynce nie było kina, w domu kablówki - miałam tylko pierwszy i drugi program w telewizji, nie naoglądałam się wielkich aktorów. Nie mówię, że musiałam "wygooglować", kim jest Ethan Hawke, ale "prawdziwa" świadomość, z kim gram, przyszła później - mówi. Ethan Hawke był pod jej dużym wrażeniem. Napisałam mu nawet maila z podziękowaniem, gdy usłyszałam jego słowa w telewizji. Powiedział, że chciałby znów ze mną zagrać. Miłe, nawet jeśli to kurtuazja - przyznaje aktorka.

Nowa Katarzyna Figura?

Czy Joanna zamierza iść w ślady Katarzyny Figury, do której jest często porównywana? Czytam w gazetach, na portalach: jestem jak Katarzyna Figura! I co mogę z tym zrobić? Nic. Więc śmieję się z tego. I cieszę się, że po polskiej premierze "Sponsoringu" pojechałam do Londynu. Wprawdzie w polskim sklepie "skumali", że to ja, prosili o autografy, pytali, czy mam plakaty, przychodziły jakieś SMS-y, ale jednak byłam "odcięta", nie wiedziałam, że tyle się mówi o filmie i mojej roli". Czy teraz, gdy jest najbardziej pożądaną polską aktorką zdecyduje się na sesję dla magazynu dla mężczyzn? Nie mam nic przeciwko "Playboyowi", ale co innego rozebrać się dla roli, a co innego pokazać biust w gazecie! To nie dla mnie - zapewnia. Jakich ról teraz szuka? Chętnie zagrałabym w dobrej komedii albo seryjną morderczynię, szajbniętą śpiewaczkę operową czy w horrorze - opowiada nowa gwiazda polskiego kina.

Już nie możemy się doczekać kolejnych filmów z jej udziałem!

Autor: News Girl

Zdjęcia: News Girl

Publikacja: 31.12.2012, Aktualizacja:

Zobacz również
Kolejny sukces JESTEŚ BOGIEM! Marcin Kowalczyk z Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego!
Kolejny sukces JESTEŚ BOGIEM! Marcin Kowalczyk ...

Marcin Kowalczyk, odtwórca roli Magika w filmie Jesteś Bogiem, został jubileuszowym pięćdziesiątym laureatem Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego. Aktor, który konkurował m.in. z Joanną Kulig, Agnieszką Grochowską i Piotrem Głowackim, uhonorowany został ...

Jesteś Bogiem - najlepszy film 2012 roku?
Jesteś Bogiem - najlepszy film 2012 ...

Jesteś Bogiem - film o Paktofonice, legendarnej grupie hip-hopowej, i jej zmarłym tragicznie liderze Magiku zanotował rekord frekwencji 2012 roku. A liczba fanów filmu na Facebooku przekroczyła już 131 tysięcy i stale rośnie.