szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online

Z cyklu Na ściance: DODA NA WOJENNEJ ŚCIEŻCE

Niezbadane i kręte są dróżki, po jakich stąpają organizatorzy eventów. Trudno nam, maluczkim, pojąć ich wybory i decyzje, albowiem nie dorastamy im do kostek, a nasze przyciężkawe koncypowanie nie nadąża za podniebnym lotem uwznioślonych myśli wszelakiej maści menadżerów, koordynatorów, specjalistów i innych cudotwórców.

Tagi: Anna Jupowicz-Ginalska, Doda, Doda agresywna, na ściance, z cyklu na ściance

doda

fot: Facebook, Instagram

Pytania retoryczne

Tłumacząc na nasze: czym kierowali się włodarze i myśliciele Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, zapraszając Dodę na inscenizację tejże bitwy?? Czy piosenkarka kiedykolwiek zwierzała się mediom, że jest choćby trochę zainteresowana średniowieczem? Ba! Czy ona kiedykolwiek deklarowała miłość do historii (bo nie spytam już o militaria lub taktykę wojenną). Czy jej muzyka, hobby, dokonania, chociaż przez moment były kompatybilne z rycerstwem albo mediewistyką? Czy Doda miała cokolwiek do czynienia z tym, co pojechała rzekomo promować?

Historia alternatywna a inscenizacyjny „efekt Dody”

Zachwyceni organizatorzy szumnie podziękowali celebrytce za to, że wsparła ich w przygotowaniach. W jaki sposób? Wbiła paliki? Wsunęła śledzie od namiotów w uklepaną ziemię? Pozyskała sponsorów czy może poprowadziła biuro prasowe? No cóż. Wygląda mi na to, że sławna Elektroda (nawet przydomek ma się nijak do imprezy) była maskotką inscenizacji. Jakiś wielce światły mąż wykombinował, że znana postać przyciągnie uwagę środków przekazu, a przez to i publiczności. No, poniekąd miał rację… Ale czy na pewno o taki efekt chodziło? Wszak nie od dziś wiadomo, że skuteczna promocja musi być spójna, także w kontekście wyznaczania ambasadorów marki i współpracy z nimi. Źle dobrany reprezentant może ośmieszyć, zbanalizować reprezentowany produkt/usługę/event. A wtedy to już nic nie pomoże. Taki efekt (ogólnego niedowierzania, uniesionych z powątpiewaniem brwi i komentarza: „Doda pod Gruwaldem? Rly?!”) osiągnięto tutaj. Niemniej organizatorzy uznali – i chyba nadal w to wierzą – że obecność celebrytki „nadała nowy wymiar” inscenizacji. Ooo, to na pewno. Widząc tę nieporadną próbę promowania imprezy przeżyłam szok równie wielki, gdyby nagle wygrali Krzyżacy.

Festiwal czystego nonsenu

Chociaż, może taki wstrząs to właśnie strzał w dziesiątkę? Przecież nieważne, co się mówi, ważne, że się w ogóle mówi (właściwie wydało mi się, że akurat inscenizacja nie potrzebuje takich TAKICH promocyjnych wspomagaczy, ale cóż…). Dlatego proponuję organizatorom, aby w 2015 r. do „nadawania nowego wymiaru imprezie” zaprosili następujących artystów: Weekend, Behemotha i Daft Punk. Line up bezsensowny, ale już wiadomo, że nie o logikę w tym wszystkim chodzi.

Autor: Anna Jupowicz-Ginalska

Zdjęcia: Instagram Facebook

Publikacja: 15.07.2014, Aktualizacja:

Zobacz również
Doda komentuje wypadek Dariusza K.
Doda komentuje wypadek Dariusza K.

Doda zabrała głos w sprawie tragicznego wypadku spowodowanego przez Dariusza K., który prowadził samochód pod wpływem narkotyków i zabił 63-letnią kobietę na pasach.

DODA specjalnie dla Glamki.pl: Zrobię ROZP*DOL na scenie!
DODA specjalnie dla Glamki.pl: Zrobię ROZP*DOL ...

Na ogłoszeniu nominacji Eska Music Awards spotkaliśmy Dodę! Artystka opowiedziała nam o swoich wakacyjnych planach, wyjawiła komu z młodych muzyków kibicuje i jakie są jej najbliższe plany. Zobaczcie wywiad z Dodą, specjalnie ...