szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online

Z cyklu Na ściance: Kto chwyta brzytwę?

Tlące się lub gasnące kariery, często wynikające z niestabilnego fundamentu, potrzebują nieustannej, medialnej stymulacji. No i niestety, jeżeli nie może jej zagwarantować aktywność zawodowa, to sięga się dosłownie po wszystko, co jest tylko w zasięgu ręki... Anna Jupowicz-Ginalska o tym, jak krótkie nogi ma kariera celebryty.

Tagi: Joanna Krupa, monika pietrasińska, życie gwiazd

monika pietrasińska i joanna krupa

fot: WBF

USA – Polska, Polska – USA . Za Wielką Wodą, amerykańsko-polska celebrytka, Joanna Krupa, zjadła kolację w restauracji. Towarzyszyły jej koleżanki z pracy, również celebrytki, oraz paparazzi. Ależ była zabawa! Istny ubaw po koki: śmiechu i radości było co niemiara. Panie nawet nie musiały pozować, bo podobno fotografowie mieli wolną rękę w przygotowaniu fotorelacji, z czego ochotniczo i kreatywnie skorzystali.

Jakiś czas temu, w swojskiej Warszawie nad Wisłą, Monika Pietrasińska, aspirująca modelka (?) i aktorka (?), dokonała prawdziwego przełomu w swoim życiu. Chciała być sławna, więc przez przypadek zapomniała o bieliźnie. No po prostu umknęło jej, że prześwitująca sukienka zdradzi wszystko. Oczywiście reporterzy udokumentowali tę chwilę amnezji i nazajutrz internet rozgrzały zdjęcia właściwie niemal nagiej celebrytki. Może i było obciachowo i niesmacznie, ale cel został osiągnięty.

Sales! Saldi! Slevy!

Oto test na spostrzegawczość. Wykażcie, proszę, pięć różnic między tymi historiami. Dobrze – mamy inne panie, kontynenty i miejsce akcji (jadłodajnia vs. czerwony dywan)… I tyle. Potem są już tylko podobieństwa, a przede wszystkim desperacki szloch o uwagę mediów i odbiorców. Tlące się lub gasnące kariery, często wynikające z niestabilnego fundamentu (zbudowanego na głównie celebryctwie, a nie konkretnych i wartościowych osiągnięciach), potrzebują nieustannej, medialnej stymulacji. No i niestety, jeżeli nie może jej zagwarantować aktywność zawodowa, to sięga się dosłownie po wszystko, co jest tylko w zasięgu ręki. Obserwując tego typu ruchy, czuję się, jakbym uczestniczyła w jakiejś sezonowej wyprzedaży garażowej. Ktoś otworzył drzwi do swojego domu, wystawił bibeloty i nachalnie nagabuje mnie, próbując zachęcić do kupna czegokolwiek, kiedykolwiek i jakkolwiek.

All that jazz

Jest jednak pewien szkopuł: jeśli wyprzedamy już wszystko, to co nam pozostanie? Czym komuś zaimponujemy albo kogoś zainteresujemy? Wizytą u ortopedy? Operacją nosa "na żywo"? Relacją z porodu? Sprawozdaniem z odwyku? Publiczną spowiedzią o przemocy domowej? Sesją z: a) noworodkiem, b) kilkulatkiem c) aspirującym do sławy nastolatkiem? Ależ to wszystko już było, i to wiele razy! Trzeba wymyślić coś naprawdę mocnego, żeby przebić się przez szum informacyjny, w którym żyje współczesny konsument. Poza tym, pamiętajmy: konkurencja nie śpi i jest równie żądna sławy i splendoru. Wiem jedno: z całą pewnością, zarówno eksponowanie golizny, jak i ustawiona kolacja w "Losandżeles", to strzelanie ślepakami. Tu potrzeba większego kalibru! Musicie się zatem bardziej postarać, szanowne celebrytki.

Pani Moniko, Pani Joanno – naprawdę wierzymy w Waszą kreatywność!

Autor: JW

Zdjęcia: WBF

Publikacja: 15.05.2014, Aktualizacja:

Zobacz również
Z cyklu Na ściance: 1. czerwca - Dzień Celebryty
Z cyklu Na ściance: 1. czerwca ...

Wszystkie dzieci nasze są. A szczególnie nasze są dzieci celebrytów, którzy o swoich pociechach mówią dużo, często i zupełnie niepotrzebnie. Tylko rozważcie, że pokusa jest bardzo silna i łatwo jej ulec: szczególnie ...

Z cyklu Na ściance: Nokaut wyborczy
Z cyklu Na ściance: Nokaut wyborczy

Serio nie zagłosowaliście na celebrytów? Naprawdę uznaliście, że byli tylko listkami figowymi, maskującymi – a w rzeczywistości eksponującymi – wstydliwy brak kompetencji większości kandydatów z list wyborczych do Parlamentu Europejskiego? Sprowadziliście ich do parteru ...

Z cyklu Na ściance: Walka o rosyjskie dusze vs. Behemoth - 1:0
Z cyklu Na ściance: Walka o ...

Mamy więc kolejny skandal z udziałem Behemotha. Panowie zostali deportowali z dalekiego Jekaterynburga. Wlepiono im grzywnę i zakazano koncertowania przez najbliższe 5 lat na terenie Rosji. Wcześniej spędzili noc w areszcie, zabrano ...