szukaj: z Glamki.se.pl
sklep online
Wyniki wyszukiwania:

rower

Sprawdź wszystkie artykuły jakie pojawiły się na Glamki.pl o rower.
s

Wakacje na rowerze? Nie dla wszystkich...

Jazda na rowerze w wakacje? Phi, a co to za atrakcja – takimi słowami potraktował mnie znajomy, któremu zaproponowałam wspólną wycieczkę. Czy wszystko co robimy ...

s

Koniec lata - koniec rowerów?

Jesień coraz bliżej, a to oznacza, że rower będzie trzeba schować do piwnicy. No ale okazuje się, że jest rozwiązanie. Kolega powiedział mi dziś o ...

s

kurierzy...

Ostatnio sporo z nimi obcuję. Coś czuję, ze to nie mój 1 wpis o nich. Odbieram w firmie przesyłki i codziennie widzę się z kilkunastoma ...

s

Znamy się tylko z widzenia

Dziś nie będzie o facetach. Mam kilku tramwajowych znajomych, oraz takich, z którymi mijam się na tej samej ścieżce rowerowej. Tylko, że to znajomość tylko ...

s

Mandat

Wraca sobie człowiek z piencetszesnastej rozmowy kwalifikacyjnej w ostatnim kwartale. Upał, 35 stopni, południe, ja w kantach i zakrytych białą bluzką ramionach, bo byłam w ...

s

Patrzę i widzę…

Faceta. Dojrzałego mężczyznę. Rano, przed pracą. Na kolarzówce retro. Wiek ok. 40 lat, tu i ówdzie siwy włosek przy skroni, ale grzywka idealna długość, po ...

s

Mobilna kawiarnia

Jak myślicie, co mnie w tym ujęło? Wiadomo – kawa i rower. Dwie rzeczy, które uwielbiam i od których jestem uzależniona. Gdybym miała więcej krzepy, ...

ludzie, pobudka!

Właściwie powinnam napisać - baby, pobudka! Tak, baby! Zawsze należałam do kobiet, które narzekają na inne kobiety, a ściślej nierozgarnięte kobiety. W samochodach, w sklepie, ...

s

Rower dobry i na upał

Nie, dziś nie jeżdżę - za gorąco! - usłyszałam od znajomego. Bzdura. Rower w tak upalne dni jak dzisiaj jest idealny. Owszem, na zewnątrz temperatura ...

Oj ty mój biedny hipsterze

Cóż zrobisz, jak spadające z zadka gacie, o kształcie przerośniętej pieluchy wyjdą z mody? A co poczniesz, biedactwo, jak okulary zerówki-reżyserki będą modne mniej więcej ...

Długi weekend w mieście - jestem ZA

Mam 4 dni wolnego, czyli tzw. długi polski "łikend". Nie wyjechałam na Mazury ani nad morze. Nie wylądowałam na działce na grillu. Zostałam w mieście. ...

Olaboga, jesień za pasem!

No i przyszła, w pełnej krasie. Z zacinającym deszczem, zimnicą, szybko zapadającym zmrokiem. Idzie lasem pani jesień, jarzębinę w koszu niesie? Takie banały śpiewają już ...

Rowerowo mi <3

Myśli swobodnie latają gdzieś w chmurach, włosy rozwiane powiewem ciepłego wiatru, policzki rozgrzane słońcem wiosennym, endorfiny się produkują. Dzień rozpoczęty na rowerze jest inny. Gdy ...